Moja strona internetowa praktycznie w całości została poświęcona jednemu kosmetykowi jednak w niedalekiej przyszłości postaram się recenzować na niej inne fajne kosmetyki do makijażu, których przecież jest tak wiele. Zapraszam do zapoznania się z krótkimi artykułami, które znajdziecie w menu po prawej stronie

Mascara Loreal Volume Shocking to czarny pogrubiający rzęsy tusz dla kobiet. Sprawi ona, że rzęsy wyglądają na gęstsze i zdecydowanie wydłużone. Tusz jest podwójny, tzn można nim malować na dwa sposoby. Pierwszy sposób malowania powoduje taki jakby podkład pod makijaż oczu dzięki zawartym prowitaminom m. in. B5. A pojemniczek zawiera biały podkład. Oczy wyglądają jakby były lekko srebrzyste, a rzęsy po prostu stają się gęstsze. Drugi etap to już sedno makijażu, czyli nałożenie tuszu Loreal Volume i rozprowadzenie go. Ten krok nadaje bardzo intensywny kolor rzęsom, które wyglądają teraz wyraziście i pięknie.

Szczoteczkę wykonano z delikatnych włókien by rzęsy się nie sklejały i zachowały efekt mocnego głębokiego spojrzenia. Taka konstrukcja powoduje również doskonałe podkreślenie rzęs. Opakowanie tuszu jest srebrne lub złote. Pojemność wynosi 2 razy po 6 ml(6ml tuszu i 6ml podkładu pod tusz). Średnia cena tuszu Loreal Volume wynosi około 60 złotych. A średnie zużycie tego tuszu do rzęs przy codziennym wykonywaniu makijażu oczu wynosi 4-5 miesięcy. Niestety jak to z tuszami bywa taki okres użytkowania sprawia, że tusz zaczyna powoli podsychać. Moim sposobem w takich sytuacjach jest kropelka mleczka do demakijażu i tusz na nowo staje się świeży.


Loreal Volume Shocking jest tuszem prawie idealnym. Występuje w kilku wersjach, jedna z nich zamiast 2 szczoteczek posiada szczoteczkę do nakładania podkładu oraz specjalny grzebyk do nakładania samego tuszu do rzęs. Potrzeba chwilkę przyzwyczajenia by zacząć się dobrze malować takim grzebykiem jednak nie jest to specjalny problem dla większości kobiet. Efekty przy poprawnym wykonaniu takiego makijażu bywają powalające. Oczy są wyraźnie powiększone i podkreślone.